Tragedia na A4: Mężczyzna zginął potrącony po wypadku, autostrada zablokowana

Tragedia rozegrała się w środę na autostradzie A4 niedaleko Kątów Wrocławskich. Mężczyzna, który opuścił swój pojazd po uderzeniu w barierki na 142. kilometrze trasy, zginął potrącony przez nadjeżdżający samochód.
Ruch przywrócony po kilku godzinach
Jezdnia w kierunku Zgorzelca została całkowicie zablokowana na czas działań ratunkowych. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad potwierdziła, że około południa przejazd został w pełni przywrócony. Kierowcy, którzy utknęli w korkach, mogli skorzystać z objazdu przez węzeł Pietrzykowice.
Wrocławska policja prowadzi szczegółowe dochodzenie w sprawie okoliczności wypadku. Podkomisarz Aleksandra Freus z miejscowej komendy przekazała, że wszystkie działania zmierzają do wyjaśnienia przyczyn tej tragedii.
Niebezpieczny odcinek autostrady
To kolejne śmiertelne zdarzenie na tym fragmencie A4 w ostatnim czasie. Wcześniej w tym samym rejonie doszło do wypadku z udziałem pieszego i ciężarówki, co wskazuje na szczególne zagrożenie na tym odcinku trasy.
Służby ratunkowe przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa po kolizji. W przypadku awarii lub wypadku należy jak najszybciej opuścić jezdnię, włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy w odpowiedniej odległości.
Apel do świadków
Funkcjonariusze zwracają się z prośbą do osób, które były świadkami zdarzenia lub posiadają nagrania z kamer samochodowych. Każda informacja może okazać się kluczowa dla wyjaśnienia przebiegu wypadku i ustalenia odpowiedzialności.