Seniorka straciła 50 tys. zł w oszustwie na „lekarza” – uważaj na niebezpieczne telefony!
W Legnicy ponownie doszło do niebezpiecznego oszustwa telefonicznego. Tym razem przestępcy obrali za cel starszą mieszkankę miasta, wykorzystując jej troskę o rodzinę. Incydent pokazuje, jak wyrafinowane metody stosują oszuści, by wyłudzić pieniądze, oraz jak ważna jest czujność i świadomość zagrożeń wśród seniorów.
Jak wyglądał przebieg oszustwa na „lekarza”?
Do dramatu doszło, gdy seniorka odebrała telefon stacjonarny. Po drugiej stronie odezwała się kobieta, która przedstawiła się jako lekarka. Przekazała rzekomo tragiczną wiadomość o nagłym pogorszeniu zdrowia syna i synowej rozmówczyni. W trakcie rozmowy w tle rozbrzmiewały krzyki i odgłosy cierpienia, co miało wzmocnić wrażenie autentyczności i wywołać w starszej pani poczucie pilnej potrzeby działania.
Oszuści przekonywali, że jedyną szansą na uratowanie życia bliskich jest natychmiastowy zakup drogiej kuracji. Kobieta, będąc pod silną presją emocjonalną, przygotowała pieniądze i oddała gotówkę mężczyźnie wysłanemu przez przestępców pod jej drzwi. Cała sytuacja została tak zorganizowana, by ofiara nie miała ani chwili na samodzielną weryfikację informacji – nieprzerwanie prowadzono z nią rozmowę telefoniczną, uniemożliwiając kontakt z rodziną.
Jak nie dać się zmanipulować w podobnej sytuacji?
Specjaliści podkreślają, że kluczowe jest zachowanie zimnej krwi. Oszuści celowo wywołują panikę, podszywając się pod osoby zaufania publicznego lub członków rodziny, a nawet używając efektów dźwiękowych, by wywrzeć silny stres. W razie podejrzanego telefonu najlepiej natychmiast przerwać połączenie i samodzielnie zadzwonić do bliskich lub do placówki, z której rzekomo telefonowano.
Nie należy ulegać presji rozmówcy, zwłaszcza jeśli ten zabrania kończyć rozmowy lub odwleka możliwość rozmowy z kimkolwiek innym. Taka postawa powinna wzbudzić natychmiastową czujność i być sygnałem ostrzegawczym przed próbą wyłudzenia.
Praktyczne zasady bezpieczeństwa dla seniorów i ich rodzin
Eksperci zalecają, by nigdy nie przekazywać pieniędzy osobom nieznanym, bez względu na to, jak przekonująco brzmią ich słowa. Prawdziwy lekarz czy urzędnik nie pojawi się po gotówkę w prywatnym mieszkaniu ani nie zażąda przekazania jej nieznanemu pośrednikowi. Warto porozmawiać z członkami rodziny i opracować jasne zasady postępowania na wypadek telefonów z prośbą o pieniądze.
Seniorzy powinni być informowani o takich zagrożeniach, a ich bliscy powinni przypominać, by w sytuacjach niepewnych zawsze konsultować się z najbliższymi. Dobrym rozwiązaniem jest także ustalenie „tajnego hasła”, które pozwoli szybko zweryfikować, czy osoba dzwoniąca rzeczywiście jest członkiem rodziny.
Co robić, gdy dojdzie do próby oszustwa lub utraty pieniędzy?
W analizowanym przypadku seniorka nie miała szansy skontaktować się z krewnymi, ponieważ była cały czas pod wpływem rozmówczyni. Takie działanie ze strony oszustów nie jest przypadkowe i ma uniemożliwić zdobycie rzetelnych informacji. Jeżeli istnieje podejrzenie oszustwa, należy natychmiast skontaktować się z Policją – szybka reakcja zwiększa szansę na zatrzymanie sprawców oraz odzyskanie utraconych pieniędzy.
W przypadku utraty gotówki nie wolno zwlekać – wskazane jest niezwłoczne zadzwonienie na numer alarmowy 112 i powiadomienie o incydencie najbliższych. Ostrzeganie sąsiadów oraz znajomych o metodach działania oszustów może uchronić kolejne osoby przed stratą oszczędności.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Legnicy. Dodatkowe informacje i kontakt: asp. Anna Tersa, tel. 504 798 649.
Źródło: Policja Dolnośląska – Portal polskiej Policji
