Ogród pełen tajemnic: Policja odkrywa nielegalną uprawę konopi
Podczas jednego z rutynowych patroli, funkcjonariusze miejscowej policji natrafili na niecodzienną sytuację. Ich uwagę zwrócił młody mężczyzna, który opuszczał tereny ogródków działkowych i którego zachowanie wydało się być wyjątkowo nerwowe na widok policyjnego radiowozu. Zaintrygowani jego reakcją, mundurowi zdecydowali się na kontrolę, która szybko przyniosła zaskakujące rezultaty.
Niezwykły zapach zdradza tajemnicę
Podczas weryfikacji tożsamości młodzieńca, policjanci wyczuli charakterystyczny, intensywny zapach marihuany. Zapytany o źródło tego zapachu, 18-latek przyznał się do posiadania substancji narkotycznych i wskazał na szklarnię znajdującą się na terenie działek, gdzie prowadził nielegalną uprawę konopi indyjskich.
Odkrycie nielegalnej działalności
Gdy mundurowi weszli do wskazanej szklarni, napotkali na pięć dorodnych krzaków konopi, które osiągnęły imponującą wysokość około dwóch metrów. Dodatkowo, znaleziono tam dwie gałęzie, które były w trakcie suszenia oraz siedem gramów gotowego produktu. Znaleziska te były dowodami na to, że w szklarni prowadzony był pełen cykl produkcyjny, od uprawy po przygotowanie do konsumpcji.
Skutki prawne dla młodego plantatora
Po przeprowadzeniu badań, które potwierdziły obecność substancji odurzających, młodzieniec został aresztowany. Postawiono mu zarzuty dotyczące uprawy znacznej ilości konopi i produkcji narkotyków. Zgodnie z krajowym prawem, za tego typu przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do ośmiu lat. Ta sytuacja podkreśla znaczenie przestrzegania przepisów oraz skuteczności służb w walce z nielegalnym obrotem narkotykami.
Źródło: Komenda Miejska Policji we Wrocławiu
