Zatrzymany złodziej samochodów w Trzebnicy: Policja odkrywa więcej skradzionych pojazdów
W połowie lutego policjanci z Trzebnicy zostali powiadomieni o podejrzanym samochodzie, który niespodziewanie zatrzymywał się w pobliżu prywatnych posesji w gminie Wisznia Mała. Podjęta interwencja doprowadziła do znalezienia Audi, które okazało się być pojazdem skradzionym pod koniec stycznia we Wrocławiu. Samochód został zabezpieczony i przetransportowany na policyjny parking.
Intensywne dochodzenie
Śledztwo natychmiast przejęli funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego, którzy skoncentrowali się na analizie dowodów i poszukiwaniach dodatkowych wskazówek. Dzięki ich zaangażowaniu, już następnego dnia udało się ustalić tożsamość podejrzanego. Był nim 28-letni mieszkaniec powiatu trzebnickiego, którego działanie rozpracowano w drobiazgowy sposób.
Nieoczekiwane odkrycia
Podczas rewizji posesji podejrzanego, policjanci natknęli się na kolejne skradzione mienie. Oprócz drugiego Audi, odnaleziono także przyczepkę, która była własnością Ośrodka Medycyny Paliatywnej i Hospicjum w Będkowie, zrabowaną pod koniec stycznia. W dodatku, odkryto, że numer VIN jednego z pojazdów został celowo usunięty, co stanowiło kolejne przestępstwo.
Przestępcza strategia
W trakcie przesłuchania, zatrzymany przyznał się do kradzieży dwóch samochodów na terenie Wrocławia. W obu sytuacjach posługiwał się podobnym schematem: udawał zainteresowanego kupnem i umawiał się na jazdę próbną, po czym nie zwracał pojazdu. Mimo zakazu prowadzenia do 2028 roku, regularnie siadał za kierownicą, co było kolejnym naruszeniem prawa.
Postępowanie sądowe i przyszłe konsekwencje
Po zatrzymaniu, mężczyzna został postawiony przed Prokuraturą Rejonową w Trzebnicy, gdzie usłyszał dziewięć zarzutów. Na wniosek prokuratora, sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za popełnione czyny grozi mu kara do pięciu lat więzienia. Dzięki skutecznym działaniom policji udało się nie tylko powstrzymać dalsze przestępstwa, ale również odzyskać część skradzionego mienia.
Źródło: Policja Dolnośląska
