Zabytkowa willa na Kasprowicza zniszczona: właścicielowi grozi 10 lat więzienia

Zabytkowa willa na Kasprowicza zniszczona: właścicielowi grozi 10 lat więzienia

Kontrowersyjna rozbiórka zabytkowej willi na Karłowicach ponownie rozgrzała dyskusję o ochronie dziedzictwa we Wrocławiu. Właściciel nieruchomości przy Alei Kasprowicza 23 został oskarżony o nielegalne wyburzenie obiektu, który od ponad wieku stanowił część charakterystycznej zabudowy dzielnicy. Sprawa znalazła finał w sądzie, a mężczyźnie grożą poważne konsekwencje karne i finansowe.

Zabytkowy budynek bez zgody na rozbiórkę

Willa, której początki sięgają około 1900 roku, była ujęta w gminnej ewidencji zabytków. Oznaczało to, że każda ingerencja w jej konstrukcję mogła odbyć się wyłącznie po uzyskaniu oficjalnych zezwoleń. Według ustaleń śledczych, właściciel dokonał rozbiórki bez wymaganych dokumentów, łamiąc tym samym obowiązujące przepisy i narażając się na odpowiedzialność prawną.

Śledztwo, zarzuty i stanowisko oskarżonego

Postępowanie w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia – Psie Pole. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na skierowanie aktu oskarżenia przeciw Januszowi J. W akcie oskarżenia podkreślono, że działania właściciela doprowadziły do nieodwracalnego zniszczenia obiektu o znacznej wartości historycznej i materialnej. Sam oskarżony podczas przesłuchań nie uznał swojej winy, wyjaśniając, że decyzja o rozbiórce została podjęta z powodu złego stanu technicznego budynku i troski o bezpieczeństwo przechodniów. Prokuratura utrzymuje jednak, że właściciel mógł i powinien był uzyskać odpowiednie pozwolenia, zanim przystąpił do prac rozbiórkowych.

Odpowiedzialność karna i reakcja mieszkańców

Maksymalny wymiar kary za zarzucany czyn to 10 lat pozbawienia wolności. Oprócz sankcji karnych, Januszowi J. grożą również wysokie odszkodowania – wartość zniszczonego mienia oszacowano na ponad 1,5 mln złotych. Mieszkańcy Karłowic głośno wyrażają swoje niezadowolenie z powodu utraty ważnego elementu lokalnej historii, domagając się konsekwentnego ścigania podobnych naruszeń prawa. Sprawa ta po raz kolejny zwraca uwagę na pilną potrzebę skutecznej ochrony zabytków i przestrzegania procedur przy pracach remontowych i rozbiórkowych.

Źródło: wroclaw.pl